W dużej firmie jest content manager, copywriter, grafik, ktoś od SEO i ktoś, kto to wszystko zatwierdza. W małej firmie jest Ty, i może jeszcze jedna osoba, która „czasem coś napisze, jak będzie miała chwilę”.
Małe firmy często albo w ogóle nie prowadzą bloga, bo „nie ma kto”, albo prowadzą go chaotycznie, artykuł raz na dwa miesiące, pisany w ostatniej chwili przez kogokolwiek kto akurat ma trochę czasu. Obie wersje są stratą potencjału.
Dobra wiadomość: blog firmowy nie wymaga etatu. Wymaga procesu. Nawet jeśli jesteś jednoosobową firmą albo masz trzyosobowy zespół, da się to zorganizować tak, żeby działało, bez wypalenia i bez wiecznego odkładania na później. Oto jak.